Scotney Castle, odbicie w fosie, ogród

Nie tak dawno temu w Anglii panowało przekonanie, że stare zamki, klasztory czy inne budynki z minionych epok należy w kontrolowany sposób doprowadzać do ruiny. Wszystko po to, aby stworzyć położone na prowincji romantyczne ogrody. Czy takie postępowanie jest słuszne? Werdykt pozostawiamy wam. Natomiast dzisiaj zabieramy was w podróż do takiego właśnie zamku. Przed wami Scotney Castle.

 

angielski zamek, wieża obronna, ogród, elżbietański zamek

 

Zamek, który nigdy nie był zamkiem

 

Początków Scotney Castle możemy upatrywać się w okolicach końcówki XIV w. W tym właśnie okresie Roger Ashburnham wybudował pierwszy zamek. Pomimo tego, że budowla powstała w obawie przed Francuską inwazją, pomimo tego, że posiadała 4 wieże w rogach (chociaż dziś sądzi się, że 3 nie zostały nigdy wybudowane) i wyraźne cechy obronne, i pomimo tego, że zwyczajowo nazywana jest zamkiem, to raczej powinniśmy używać określenia ‘ufortyfikowany dwór’. Definicja ta o wiele lepiej charakteryzuje to, czym Scotney był.

 

wieża, zamek, Scotney Castle, ruiny, fosa, ściana z bluszczem, przystań
Pomimo tego, że Scotney Castle, jak na zamek przystało otoczony był fosą, to nie posiadał typowych murów obronnych.

 

 

Na początku czternastego stulecia forteca trafiła w ręce rodziny Darellów, która postanowiła ją przebudować. W 1580 r. została ona zmodernizowana w Elźbietańskim stylu, by następnie w 1630 r. przejść kolejną transformację. Tym razem już mocno klasycystyczną. Rodzinne waśnie zmusiły jednak Darellów do pozbycia się swojej wspaniałej posiadłości, która w 1778 r. trafiła pod opiekę Husseyów.

Jak można się domyślić, życie w starym zamku do łatwych nie należy. Dlatego też, poprzez splot nieprzyjemnych zdarzeń, Edward Hussey III wraz ze swoją matką wyprowadzili się z wiecznie wilgotnego i męczącego dworzyszcza do nadmorskiej miejscowości St. Leonards. W 1835r. Edward postanowił jednak wrócić do rodzinnych włości i nadać im zupełnie nowy kształt.

 

wózek, niepełnosprawny, epoka wiktoriańska, wnętrze zamku, stara boazeria, drewno na podłodze, okno dachowe, świetlik
Takimi pojazdami poruszali się starsi wiktorianie, którzy nie byli już w stanie o własnych siłach przemierzać świata.

 

schowek, drzwi, mury zamku, ukryte, skrytka, przejście w ścianie
Z pozoru zwykła dziura w ścianie, ale nawet ona kryje niezwykłą historię pewnego chrześcijańskiego księdza.

 

salon, skórzane fotele, poroża, kredens, kominek, sztukateria, Scotney Castle, zamek
W pomieszczeniach starego zamku, dalej możemy podziwiać kilka interesujących eksponatów z różnych epok.

 

Kolejne życie i koniec Scotney Castle

 

Edward zdecydował się tchnąć nowe życie w zmurszałe mury starej posiadłości. Niestety, było to równoznaczne z zakończeniem jego istnienia jako budynku mieszkalnego, a w części jako budynku w ogóle. Zatrudnił najpopularniejszego architekta tamtych czasów Anthony’ego Salvina, który zaprojektował nowy dom na wzgórzu, zaplanował rozległy ogród i wyburzył część starego zamku, przemieniając go w bajroniczną ruinę.

Efektem tych prac było wybudowanie wiktoriańskiej posiadłości z 6 sypialniami, 3 łazienkami, 2 jadalniami, salonem, biblioteczką, 2 gabinetami oraz oczywiście kuchnią i pokojami dla służby. Małym skutkiem ubocznym okazało się powstanie niewielkiego kamieniołomu, z którego pozyskano budulec na nowy dom. Na szczęście, dość sporą dziurę w ziemi udało się wkomponować w otaczający ją ogród, dzięki czemu nie zaburza harmonii otoczenia.

 

ogród, kwiaty, ruiny, zamek
Wnętrze dworu z epoki elżbietańskiej dzisiaj przedstawia się tak.

 

 

Jeśli chodzi o stary zamek, to tak jak wspomnieliśmy wcześniej Edward nie chciał całkowicie go wyburzać, więc Anthony zaproponował tylko częściowe zrujnowanie. Zniszczony został główny gmach z epoki elżbietańskiej oraz wybudowana została zapora na rzece Bewl. Przez ten zabieg, fosa pochodząca ze średniowiecza znacząco zwiększyła swoją objętość. Niemniej jednak, efekt został uzyskany i trzeba przyznać, że kierunek zmian był bardzo pozytywny. Gdy przechadzamy się ogrodami wypełnionymi przez rozłożyste rododendrony i okazałe magnolie i co jakiś czas miga nam wśród zarośli stary Scotney Castle owinięty krzakami róży oraz białej wisterii, nie można nie zachwycić się romantycznością chwili.

 

średniowieczny zamek, rododendron, różanecznik, park, ogród,
Schodząc w dolinę, z pośród rozłożystych rododendronów powoli wyłania się Scotney Castle.

 

Wiktoriański domek na wsi

 

Nie da się ukryć, że paradoksalnie to właśnie (subiektywnie) nowy budynek na wzgórzu stanowi główną atrakcję Scotney Castle. Oczywiście spacer po ogrodach, czy piknik na trawie jest również kuszący i może być mocnym punktem wizyty w tym miejscu. Tak samo jak zejście w dolinkę do starych ruin i odkrycie ich historii (np. o pewnym księdzu, który ukrywał się dosłownie w murach, w trakcie reformacji). Nie da się jednak ukryć, że najciekawszym miejscem do poznania jest dom wybudowany przez Edwarda III Hussey’a.

 

dwór, posiadłość, wiktoriański budynek
Widok na posiadłość od frontu…

 

fontanna, wyjście do ogrodu, wiktoriański dwór, posiadłość, kamienne mury, edwardiańskie okna, schody
… i od tyłu.

 

Do dyspozycji zwiedzających są obydwa piętra i praktycznie wszystkie pomieszczenia pozostają otwarte. Zanim jednak wejdziecie do domu, chcemy wam dać jedną radę: rozglądajcie się po ścianach, gdyż cały dom wypełniony jest przepięknymi dekoracjami, obrazami olejnymi i akwarelami.

 

akwarele, obraz, korytarz, książki

 

Wycieczkę zaczynamy oczywiście od parteru ze sporym holem połączonym z salonem i szerokimi schodami prowadzącymi na piętro. Z salonu kierujemy się do pierwszego gabinetu, który niegdyś służył za pracownię dla Edwarda. Warto tutaj spojrzeć na sufit, gdyż ozdabiają go łodygi chmielu. Chmiel to roślina, z której Kent słynie. Jest nawet specjalna odmiana, która nazywa się ‘East Kent Golding’ właśnie. Dalej przechodzimy do biblioteki, która jest również salonem, gdzie ostatnia gospodyni Scotney, Betty Hussey, podejmowała swoich gości. Kolejnymi pomieszczeniami są dwie jadalnie. W dużej znajdują się piękne obrazy pochodzące z XVI i XVII w. oraz gotowa na przyjęcie gości porcelanowa zastawa. Mała natomiast służyła kiedyś za pomieszczenie, z którego wydawane były posiłki. Później zostało przebudowane na mniejszą jadalnię, gdyż było to rozwiązanie wygodniejsze niż korzystanie z dużego stołu w ogromnym pomieszczeniu. Z małej jadalni przechodzimy do skrzydła dla służby. Możemy tutaj obejrzeć kuchnię z 1980 r., spiżarnię z niezwykłą kolekcją chińskiej porcelany oraz pokój na kwiaty.

 

klatka schodowa, drewniane panele, schody, obrazy, posiadłość, dwór, drewniana poręcz, dekoracja
Taki widok ukazuje się naszym oczom po wejściu do posiadłości.

 

obrazy, kominek, stół, jadalnia, chińska porcelana, srebrny świecznik, perski dywan, parkiet
Duża jadalnia, z której w późniejszych latach zrezygnowano, jako zbyt ostentacyjnej do korzystania na co dzień.

 

gabinet, pracownia, kominek, sztukateria, książki, rzeźbione biurko
W gabinecie na parterze przyjrzyjcie się sufitowi, znajdziecie tam łodygi chmielu.

 

chiński lew, jadeit, porcelana, marmurowe kolumny, boazeria, okno, stara komoda drewniana
W epoce wiktoriańskiej ludzi fascynowała sztuka wschodu, trend ten widać również w Scotney Castle.

 

Po obejrzeniu parteru możemy udać się szerokimi schodami na piętro, którego zwiedzanie zaczynamy od prywatnych pokoi właścicieli. Ta część dworku została mocno zmieniona w 1950r. kiedy to Christopher i Betty Hussey postanowili znaleźć przestrzeń wyłącznie dla siebie. Przechodzimy przez łazienkę z małą garderobą, sypialnię z widokiem na stary zamek, drugi gabinet, z niezwykłą komodą oraz drugą, większą garderobę. Po poznaniu prywatnych komnat udajemy się w stronę skrzydła dla gości. Oryginalnie to tu znajdowała się główna sypialnia Państwa Hussey. Obecnie pokoje te nazywają się czerwoną sypialnią, czerwoną łazienką i były udostępnianie gościom. Następnie przechodzimy przez serię sypialni – zieloną, bambusową, Salvina. Dobrze zatrzymać się na chwilę w sypialni Salvina (tak, tego Salvina – architekta), gdyż wypełniona jest ona pamiątkami po trzech pokoleniach Husseyów.

 

łozę z baldachimem, rzeźbione drewno, rzeźbione kolumienki, sypialnia
Któż by nie chciał spędzić nocy w takim łóżku.

 

toaletka, drewniane, rzeźbione biurko, przybory toaletowe, szczotka do włosów
Toaletka, przy której Betty Hussey codziennie się czesała, w prawym rogu stoi zdjęcie jej męża – Christophera.

 

salon, gabinet, sofa, fotele, lakierowana szafka, kominek, persk idywan
Gabinet na piętrze, naszym zdaniem, przypomina raczej salon niż pracownię.

 

sypialnia, łóżko z baldachimem, lustro, zasłonka, szezlong, leżanka, rzeżbione łóżko
Zgadnijcie czemu czerwona sypialnia zawdzięcza swoją nazwę.

 

W zasadzie w tym miejscu kończymy naszą podróż przez posiadłość i możemy udać się na spacer po pięknym ogrodzie, skorzystać z oferty lokalnej kawiarni lub po prostu opuścić Scotney.

 

Krótkie podsumowanie i wskazówki jak tu dotrzeć

 

Obecnie Scotney Castle pozostaje pod opieką National Trust. Wstęp oczywiście jest biletowany i koszt dla osoby dorosłej to £13.5, natomiast dla dziecka £6.75. Parking na miejscu kosztuje £3. Oczywiście powyższe ceny nie obowiązują członków National Trust, którzy zarówno parking, jak i możliwość zwiedzania mają za darmo.

Dojazd na miejsce, jak zwykle to bywa, jest nieco problematyczny ale mamy kilka opcji do wyboru. Najprościej oczywiście będzie dostać się do Scotney Castle samochodem. Kolejną możliwością jest skorzystanie z transportu publicznego. Musimy najpierw dotrzeć jakoś do Tunbrdge Wells (zapewne pociągiem), a stąd autobusem 293 do Rye (wysiadamy na przystanku w Lamberhurst). Niestety autobus jeździ tylko od poniedziałku do piątku o 9:30 z Tunbridge Wells, a wraca o 15:30 z Lamberhurst. Inną opcją jest dojechanie najpierw do Tonbridge, a dalej autobusem 299, odjazd również o 9:30 ale powrót o 14:13. Rozkłady jazdy znajdziecie w tym miejscu Można również pojechać pociągiem do Wadhurst, i udać się do Scotney na piechotę. Droga powinna zając nie więcej niż 2 godziny. Nie jest to może krótki spacer ale przy okazji możemy zahaczyć o Bewl Water i odpocząć chwilę przy zbiorniku wodnym. Oczywiście zawsze możemy skorzystać z roweru, jeśli takowy posiadamy. Jeśli zdecydujecie się na jednoślad podążajcie drogą rowerową numer 18, z Tunbridge Wells. Tutaj możecie sprawdzić dokładną trasę.

 

kamienna ławka, barierka, punkt widokowy, High Weald, park ,ogród
Pod tym miejscem widokowym znajduje się kamieniołom, z którego pozyskano kamień na budowę nowego domu.

 

lodownia, chatka w lesie, park, ogród, chatka hobbita
W czasach gdy nie było lodówek takie pomieszczenia – lodownie, służyły do przechowywania lodu. W zimie wyciągało się go z pobliskiego jeziorka, by w lecie można było zrobić orzeźwiające lody owocowe.

 

 

Przechadzając się po ogrodach Scotney Castle można czasem odnieść wrażenie, że nie jest się w starej dobrej Anglii, tylko w tropikalnej dżungli, a naszym oczom za chwilę ukaże się aztecka świątynia.

 

kaczka, kaczor, ptaki, fosa, zamek
Lokalne ptactwo jest niezwykle przyjazne i chętnie pozuje do zdjęć. Oczywiście tym chętniej im więcej jedzenia mamy ze sobą.

 

Nie będziemy was oszukiwać, dostać się do Scotney Castle nie jest łatwo. Na szczęście okolica jest bardzo malownicza. Niezależnie wiec od tego w jaki sposób znajdziemy się na miejscu, zawsze będziemy mieli okazję podziwiać po drodze piękne widoki High Weald, które wynagrodzą nam trudy podróży. Kiedy już będziemy w Scotney Castle z pewnością zapomnimy o niedogodnościach, gdyż klimat jaki oferuje to miejsce jest niesamowity. Wspaniały dom na wzgórzu, barwny ogród na łagodnym zboczu prowadzący nas wprost do romantycznego zamku w dolince. Musicie przyznać, że brzmi to naprawdę niesamowicie. Jeśli wystarczy wam sił i czasu polecamy również wizytę w pobliskim Sissinghurst Castle, Bayham Abbey, albo po prostu wylegiwanie się na plaży przy  wspomnianym wcześniej Bewl Water.

 

Do zobaczenia!

 

Ruiny Scotney Castle, zamek, fosa, lilia wodna, zarośla

 

 

 

Scotney Castle – XIX w. armageddon architektoniczny
5 (100%) 2 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *